W czasie upałów konieczne jest napowietrzanie zalewów i stawów rybnych by uniknąć tzw. przyduchy.
Na zdjęciach wspólne działanie druhów z OSP Nowa Dęba i członków PZW, by dostarczyć rybkom odpowiedniej ilości tlenu.
Przyduchą nazywany jest drastyczny spadek stężenia tlenu w wodzie (lub jego całkowity brak), który prowadzi do uduszenia ryb i innych organizmów wodnych (tzw. śnięcia).
Napowietrzanie wody przeprowadza się przy pomocy pomp pobierających wodę z zalewu i wyrzucanych wysoko z węża co powoduje wymuszone napowietrzenie wody w zalewie poprzez mieszanie się spadających kropli z tlenem. Do tego celu służą też aeratory, których również użyto.
Dobrze, że jest wiele osób nie pozbawionych empatii i chcących pomóc przeżyć te upały także innym stworzeniom, w tym przypadku rybom.
Nie zapominajmy też o innych zwierzątkach. Wystawiajmy pojemniczki z wodą także dla ptaków. Coraz więcej jest poidełek przy sklepach. Dbajmy by była w nich woda.
Zwierzątka nie upomną się o wodę – to nasza odpowiedzialność i wyobraźnia.
Redakcja naszanowadeba.pl
