Dotacja dla Klubu Piłki Siatkowej w Nowej Dębie

Powody mniejszych kwot dotacji dla sportu
Od dawna informujemy o trudnej sytuacji finansowej gminy, wynikającej zarówno z wcześniejszych zobowiązań, jak i zmian w systemie naliczania subwencji obowiązujących od 1 stycznia 2025 r. Problemy te dotknęłyby każdą ekipę rządzącą, niezależnie od wyników wyborów. Budżet na 2025 rok jest trudny do zbilansowania – wiele wydatków przesunięto na przyszły rok, zabrakło środków na składki ZUS, a konieczne stały się oszczędności, m.in. ograniczenie dotacji dla klubów sportowych i ogrodów działkowych. Sytuacja ta wynika z wcześniejszej polityki budżetowej, w tym zwiększania dopłat przez poprzednią radę. Dla porównania, w 2019 roku budżet był zrównoważony, a mimo braku dopłat do mediów udało się wygenerować nadwyżkę. Wówczas jednak nie podjęto działań ograniczających przyszłe wydatki, wręcz przeciwnie. Część inwestycji, finansowanych głównie kredytami, okazała się nie przemyślana i kosztowna w utrzymaniu. Dziś ponosimy konsekwencje tych decyzji, co wymusza ostrożne gospodarowanie budżetem i szukanie rozwiązań na przyszłość.

Wprowadzanie w błąd społeczeństwa odnośnie środków dla KPS
Jest kolejna kwestia, za którą odpowiedzialność próbuje przerzucić dzisiejsza opozycja, to wyniki konkursu ofert na dofinansowanie sportu. Pojawiły się głosy krytyki, sugerujące, że burmistrz Wiesław Ordon celowo ograniczył środki dla klubu siatkarskiego KPS, co miałoby oznaczać koniec siatkówki w Nowej Dębie. Takie przedstawianie sytuacji jest nie tylko jednostronne, ale może wprowadzać w błąd mieszkańców. Rzetelna dyskusja o finansowaniu sportu powinna opierać się na analizie rzeczywistych danych, a nie emocjonalnych oskarżeniach. W obliczu wyzwań, przed którymi stoi nasza gmina, warto dążyć do merytorycznej debaty i szukać wspólnych rozwiązań, zamiast eskalować podziały.

Fakty w sprawie podziału środków na sport
Burmistrz Wiesław Ordon opublikował wyjaśnienie dotyczące podziału środków na sport na stronie Urzędu Miasta i Gminy (przeczytaj wpis). W pierwszym naborze komisja przyznała Klubowi Piłki Siatkowej (KPS) 47 000 zł, co było kwotą niższą niż w roku ubiegłym (73 000 zł). Obniżona dotacja wynikała z konieczności dostosowania budżetu gminy do aktualnych możliwości finansowych. Prezes klubu pan Jacek Szpunar odrzucił jednak przyznane dofinansowanie, co skomentował publicznie, również na stronie klubowej (www.kpsnowadeba.pl). W odpowiedzi zastępca burmistrza Marek Kopeć wystosował pismo, zachęcając prezesa KPS do ponownego przemyślenia decyzji. W efekcie doszło do rozmowy w siedzibie gminy z udziałem burmistrza, jego zastępcy oraz prezesa klubu. W związku z rezygnacją KPS ogłoszono drugi konkurs na rozdysponowanie pozostałych 47 000 zł. Do konkursu zgłosiły się dwa kluby z równorzędną ofertą: ponownie Klub Piłki Siatkowej oraz Klub Karate Kyokushin. Komisja podjęła decyzję zgodnie z regulaminem o przyznaniu KPS 30 000 zł, a Klubowi Karate Kyokushin – 17 000 zł.

Wpływ nowej szatni Stali Nowa Dęba na wielkość środków finansowych
Prezes KPS zarzucił gminie, że inny klub – Stal Nowa Dęba – otrzymał prawie taką samą dotację jak w roku poprzednim (310 000 zł). Warto jednak zauważyć, że KPS korzysta nieodpłatnie z pomieszczeń Szkoły Podstawowej nr 2, podczas gdy Stal Nowa Dęba będzie musiał przeznaczyć znaczną część otrzymanych środków na wynajem pomieszczeń w nowej szatni klubu.

Nowa szatnia Stali Nowa Dęba została wybudowana z inicjatywy poprzedniej Rady Miejskiej. Choć była potrzebna, to jej rozmach, projekt i zakres realizacji budzą wątpliwości. W efekcie powstały dodatkowe koszty. Na sfinansowanie inwestycji gmina zaciągnęła kredyt w wysokości około 5 mln zł. Same odsetki wynoszą ok. 300 000 zł w każdym kolejnym roku, a do tego dochodzą koszty mediów, ogrzewania i przeglądów oraz konserwacji. W lutym, mimo minimalnego ogrzewania, koszty ogrzania budynku wyniosły 8 000 zł. Roczny koszt utrzymania obiektu (bez amortyzacji) to blisko pół miliona złotych – kwota jaką przeznacza gmina na sport. Klub Stal z otrzymanej dotacji musi przeznaczyć co najmniej 100 000 zł na pokrycie części kosztów związanych z mediami. Nic więc dziwnego, że środków na działalność klubów sportowych jest mniej. Sama budowa szatni była słusznym pomysłem, ale czy ktoś przemyślał, jak będzie wyglądać jej dalsze utrzymanie? Jakie będą koszty i skąd znaleźć na nie fundusze? W przeszłości liczne inwestycje finansowano „kartonowymi czekami” przywożonymi po wizytach w Warszawie, ale co z długoterminowym planowaniem?

Emocje nie sprzyjają pozytywnym rozwiązaniom
Rozumiemy frustrację i niezadowolenie, jednak rezygnacja z dotacji w wysokości 47 000 zł – choć niższej niż w ubiegłym roku – wydaje się nierozsądną decyzją. To wciąż znacząca kwota przeznaczona na uczniowski klub, zwłaszcza w porównaniu z dotacjami w sąsiednich samorządach. Warto zauważyć, że niektóre kluby, takie jak Piranie, Kyokushin Karate czy szkółka Lecha Poznań, funkcjonują bez wsparcia finansowego z gminy i skutecznie pozyskują środki z innych źródeł.

Na stronie klubowej KPS pojawiły się emocjonalne zarzuty sugerujące, że gmina chce doprowadzić do likwidacji klubu młodych siatkarek. To nieprawda. Z rozmów z burmistrzami wynika, że zależy im na rozwoju sportu w Nowej Dębie, jednak ograniczone środki budżetowe nie pozwalają na zaspokojenie wszystkich oczekiwań. Bez względu na sposób podziału funduszy, zawsze znajdą się niezadowolone strony. Trzeba też pamiętać, że przez lata gmina wspierała kluby sportowe w miarę swoich możliwości – raz dotacje były wyższe, raz niższe, ale nigdy nie były gwarantowane w pełnej wysokości. Dziś sytuacja finansowa wymusza oszczędności, co należy przyjąć ze zrozumieniem.

Inne źródła finansowania sportu
Błędnym założeniem jest przekonanie, że samorząd powinien w całości finansować działalność klubów sportowych – dotyczy to wszystkich samorządów, nie tylko naszego. Ważne jest aktywne poszukiwanie wsparcia, a nie poleganie wyłącznie na dotacjach gminnych. Oprócz sponsoringu istnieją inne możliwości finansowania działalności sportowej – m.in. dotacje z funduszy wojewódzkich, rządowych i europejskich. Niedawno samorząd zorganizował cykl szkoleń dla organizacji pozarządowych na temat pozyskiwania środków i skutecznego składania wniosków. Szkolenia były otwarte dla wszystkich i prowadzone przez ekspertów zajmujących się oceną wniosków. Wielu uczestników podkreślało, że dzięki nim pozyskanie środków stało się dla nich prostsze – część organizacji już otrzymała wsparcie na realizację swoich projektów.

Warto podkreślić, że inicjatorami tych szkoleń była Beata Kosior (przewodnicząca Rady Miejskiej). To pokazuje, że gmina stara się wspierać kluby, nie tylko poprzez dotacje, ale również poprzez działania zwiększające ich samodzielność finansową. Zamiast koncentrować się na ograniczonych środkach z budżetu gminy, warto korzystać z dostępnych alternatyw. Pozyskiwanie sponsorów i środków zewnętrznych to standardowa praktyka w sporcie – zarówno na poziomie lokalnym, jak i krajowym. Skuteczne zarządzanie finansami klubu może zapewnić stabilność niezależnie od wahań budżetowych gminy.

Sport odgrywa istotną rolę w życiu naszej społeczności i wierzymy, że władze gminy będą kontynuować działania wspierające jego rozwój, pomimo ograniczonych środków. Wszystkim sportowcom – zarówno tym młodszym, jak i starszym – życzymy satysfakcji z treningów oraz wielu sukcesów!

źródło zdjęcia: https://www.kpsnowadeba.pl

Zostaw komentarz. Prosimy przestrzegać regulaminu komentowania podanego na stronie Regulamin. W przypadku naruszenia regulaminu komentarz nie zostanie opublikowany. Komentarze są moderowane. Dane komentujących wyłącznie do wiadomości redakcji - email, www strony nie są publikowane.