Czy Rada Miejska może być Sądem Pracy?

W porządku obrad ostatniej sesji Rady Miejskiej Nowej Dęby w dniu 27 lutego 2025 r. znalazł się projekt uchwały Rady Miejskiej w Nowej Dębie w sprawie zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym. Uchwała ta miała wyrazić zgodę na rozwiązanie stosunku pracy z radnym.

Przypomnijmy, że chodzi o radnego Tomasza Wolana dotychczasowego pracownika Zakładów Metalowych „Dezamet” S. A. w Nowej Dębie (do kwestii zwolnienia wrócimy za chwilę).

Sprawa ta trafiła na łamy aktualnego wydania „Tygodnika Nadwiślańskiego„, dlatego postanowiliśmy przyjrzeć się dokładnie prawidłowości takiej a nie innej decyzji Rady Miejskiej. W naszej analizie kierujemy się wyłącznie merytoryczną, rzetelną analizą.

Brak radnego Tomasza Wolana na sesji spowodował dyskusję nad możliwością głosowania w tej sprawie. Z uwagi na nieobecność radnego Tomasza Wolana Beata Kosior (przewodnicząca Rady Miejskiej) zgłosiła wniosek o skreślenie tego punktu z porządku obrad co spotkało się ze stanowczym sprzeciwem radnych opozycji.

Radny Wolan dostarczył swoje oświadczenie do Komisji Sportu, Zdrowia, Spraw Statutowych i Społecznych, która na posiedzeniu w dniu 20 lutego 2025 r. omawiała wniosek Zakładów Metalowych „Dezamet” S. A. i w głosowaniu w stosunku 2 głosy „za” 1 głos „przeciw” wniosek ten zaopiniowała pozytywnie (czyli mówiąc prościej: zgoda na zwolnienie).

Czy działanie komisji było właściwe? Tak, ustosunkowała się do wniosku „Dezametu” opiniując go zgodnie z prawem. W przypadku opiniowania wniosku przez komisję nie jest wymagana obecność zainteresowanego. Zarzut radnego Huberta Kopcia, że komisja rozpatrzyła oświadczenie radnego adresowane do komisji mimo jego nieobecności był więc zupełnie bezpodstawny. Dostarczenie oświadczenia radnego Tomasza Wolana nic w tej materii nie zmieniało. Decyzja w sprawie zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym należy do wyłącznej decyzji Rady Miejskiej a nie komisji.

Co do sposobu wyrażenia zgody przez Radę Miejską to wyraźnie określa to statut Rady Miejskiej Nowej Dęby.
§ 46.1. Sprawy osobowe Rada rozpatruje w obecności zainteresowanego.
2. Postanowienie ust. 1 nie dotyczy przypadków nieusprawiedliwionej nieobecności zainteresowanego na Sesj
i…
Zacytowany fragment statutu oznacza, że nie ma innej możliwości rozpatrzenia wniosku. Dostarczenie oświadczenia nie zastępuje wymogu obecności zainteresowanego. Wniosek o skreślenie tego punktu obrad był więc w pełni uzasadniony.

Dla jasności trzeba dodać, że radnym (obojętne jakiego szczebla) nie przysługuje immunitet. Radnym jako funkcjonariuszom publicznym przysługuje jedynie ochrona prawna zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym z dnia 8 marca 1990 r. (Dz.U. z 1990 r. nr 16, poz. 95).
Oto treść zacytowanego wyżej przepisu, który w Art. 25 mówi o ochronie prawnej i wymogu zgody rady na rozwiązanie z radnym stosunku pracy:

  1. W związku z wykonywaniem mandatu radny korzysta z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych.
  2. Rozwiązanie z radnym stosunku pracy wymaga uprzedniej zgody rady gminy, której jest członkiem. Rada gminy odmówi zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, jeżeli podstawą rozwiązania tego stosunku są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu.

Zaznaczmy jeszcze, że ochrona prawna (nie immunitet!) w przypadku radnych polega na zastosowaniu zaostrzonej odpowiedzialności karnej wobec osoby, która czynnie napada, siłą zmusza do określonego zachowania lub znieważa osobę funkcjonariusza (Art. 231a kk).).

Wróćmy do wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym. Z zacytowanego przepisu jasno wynika, że rada może odmówić zgody na zwolnienie radnego tylko i wyłącznie w jednym przypadku: gdy powodem jest wykonywanie mandatu radnego.

W przypadku radnego Tomasza Wolana ta przesłanka niestety nie zachodzi. Rada nie może więc odmówić zgody na rozwiązanie stosunku pracy. Nie mają znaczenia żadne inne powody czy okoliczności, które uzasadniałyby odmowę. Gdyby rada odmówiła zgody kierując się dla przykładu trudną sytuacją zainteresowanego to byłoby to równoznaczne z naruszeniem obowiązującego prawa co przez organy sądowe uznane byłoby za zastępowanie sądu do czego rada nie ma żadnego prawa.

Uważamy, że dobrze się stało, iż przewodnicząca Rady Beata Kosior wystąpi do ZM Dezamet o wyjaśnienie powodów zwolnienia radnego Tomasza Wolana. Jednak do sprawy wyrażenia zgody nic to nie wniesie.

Znamy radnego Tomasza Wolana z jego społecznej działalności nie tylko w radzie, ale także w sporcie, Ochotniczej Straży Pożarnej i działaniach na rzecz lokalnej społeczności. Doceniamy jego osiągnięcia. Jednak dyskusja opozycji w tak oczywistej sprawie wygląda na próbę uwikłania Rady Miejskiej w konflikt między radnym a ZM „Dezamet”.

Kwestie roszczeń dotyczących rozwiązania stosunku pracy (podkreślmy z jakimkolwiek radnym niezależnie od przynależności do rządzących czy opozycji) należą do wyłącznych kompetencji sądu pracy. Wszystkie podniesione przez radnego argumenty przeciwko jego zwolnieniu nie mogą mieć żadnego wpływu na decyzję Rady Miejskiej ponieważ nie mają żadnego związku z wykonywaniem mandatu radnego.

Warto tu przypomnieć, ze niedawno (29.10.2024) Rada Miejska rozpatrywała wniosek o wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym Stanisławem Rawskim. Rada wówczas bez żadnego problemu przegłosowała zgodę. Na 12 obecnych 10 radnych było „za” a jedynie pan radny Tomasz Wolan wstrzymał się od głosu. Sam zainteresowany Stanisław Rawski nie głosował w swojej sprawie. Można odnieść wrażenie, że w przypadku radnego Stanisława Rawskiego opozycja głosowała zgodnie z prawem, natomiast w przypadku radnego Tomasza Wolana bardziej kierowała się „kolesiostwem” niż literą prawa.

Usłyszeliśmy opinię, że rada jest słaba bo nie broni radnego. Wydaje nam się, że akurat taka opinia jest w tym przypadku całkowicie nieuprawniona. Przestrzeganie prawa jest przecież obowiązkiem wszystkich radnych, a już szczególnie przewodniczącej Rady Beaty Kosior, która postąpiła zgodnie z literą prawa, dając zielone światło. Zasada prawna „Dura lex, sed lex” (z języka łacińskiego: „Twarde prawo, ale prawo”) to wywodząca się jeszcze z prawa rzymskiego zasada prawnicza wyrażająca absolutną nadrzędność norm prawa, które należy bezwzględnie stosować.

Zaznaczmy to jeszcze raz obiektywnie: mimo całej sympatii dla radnego Tomasza Wolana i współczucia z powodu utraty pracy decyzja Rady Miejskiej może być tylko jedna – wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy. Mamy jednak nadzieję, że ZM „Dezamet” odniesie się do powodów zwolnienia radnego z uwagi na to, że sprawa stała się publiczną i nasi czytelnicy chcieliby poznać kulisy tej sprawy.

Zostaw komentarz. Prosimy przestrzegać regulaminu komentowania podanego na stronie Regulamin. W przypadku naruszenia regulaminu komentarz nie zostanie opublikowany. Komentarze są moderowane. Dane komentujących wyłącznie do wiadomości redakcji - email, www strony nie są publikowane.