W ostatnim czasie jeden z portali internetowych działających w Nowej Dębie, znany z bezpardonowej walki politycznej z obecnymi władzami gminy, opublikował szereg materiałów, które – mówiąc oględnie – mijają się z prawdą i mają na celu manipulowanie opinią społeczną by dyskredytować aktualną władzę.
Z poczucia odpowiedzialności za słowo kierowane do mieszkańców nie możemy pozostać obojętni wobec takich praktyk. Należy jasno wskazać, jak publikowane treści mają się do faktów i rzetelności.
Naturalne jest rozczarowanie po przegranych wyborach i utracie szansy na stanowiska czy wpływy, które wcześniej jawiły się w zasięgu ręki. Jednak trudno nie zauważyć, że właśnie ta frustracja jest dziś źródłem zaciekłych ataków na samorząd. Tymczasem kto mówi o budowaniu kapitału społecznego, o trosce o mieszkańców – nie powinien uciekać się do hipokryzji i manipulacji.
Ukrywanie prawdy, selektywne dobieranie faktów i wykorzystywanie niewiedzy mieszkańców do politycznej gry to działania naganne, szkodzące wspólnocie i godzące w zaufanie społeczne. W czasie, gdy gmina i kraj mierzą się z wieloma realnymi problemami, potrzebne są współpraca i jedność, a nie podziały pogłębiane dla partykularnych interesów.
Czy nieustanne sianie nieufności i tworzenie podziałów służy mieszkańcom? Czy to wyraz lokalnego patriotyzmu – czy raczej desperacka próba powrotu do władzy? Odpowiedź nasuwa się sama.
Z poczucia obowiązku wobec opinii publicznej musimy wskazać kilka przykładów manipulacji, które pojawiły się w ostatnich publikacjach:
Manipulacja 1: Podczas sesji Rady Miejskiej (28 lipca 2025 r.) zarzucono gminie, że jest „rozrzutna”, gdyż oddała wykonawcy kostkę brukową z rozbiórki parkingu przy ZPO, którą ten później sprzedał w internecie.
Fakt: Zgodnie z umowami zawieranymi przez gminę, odzyskane w trakcie prac materiały pozostają własnością wykonawcy, co uwzględnia się w rozliczeniu, obniżając koszt usługi dla gminy. Autorzy zarzutów doskonale znali te zasady.
Manipulacja 2: Gmina rzekomo zleciła posadzenie drzewek przy ul. Rzeszowskiej w środku zimy, które uschły z braku podlewania.
Fakt: Były to nasadzenia zastępcze, wymagane ustawą o ochronie przyrody. Firma, która dokonała nasadzeń, jest zobowiązana do ich pielęgnacji przez 3 lata i w razie uschnięcia – do ponownego posadzenia roślin. Gmina nie ponosi tu żadnych dodatkowych kosztów. Wskazywanie na te drzewa jako na „ekran akustyczny” jest nadużyciem, ponieważ nigdy takiej funkcji pełnić nie miały.
Manipulacja 3: W PGKiM Nowa Dęba miałoby być „dwóch prezesów”, pobierających wysokie wynagrodzenia.
Fakt: Trzyletnia kadencja dotychczasowego prezesa wygasła i powołano nowego. Poprzedni, objęty ochroną prawną, został oddelegowany na inne stanowisko z wynagrodzeniem odpowiednim do powierzonego stanowiska. Wszystko odbyło się zgodnie z kodeksem pracy.
Przy okazji chcielibyśmy odnieść się również do dyskusji, jaka wywiązała się pomiędzy kilkorgiem użytkowników Facebooka w kontekście wspomnianych uschniętych drzewek. Świadomie nie odnosimy się do komentarzy zamieszczonych pod artykułem na owym portalu, gdyż ich poziom jest jednostronny, niemerytoryczny i nacechowany emocjonalnie, co nie sprzyja rzeczowej i konstruktywnej wymianie argumentów.
W komentarzach na Facebooku pojawiła się natomiast sugestia, aby redaktor portalu o którym wspomnieliśmy na wstępie zajął się sprawami istotniejszymi – jak chociażby problem bezdomnych psów i kotów czy wsparcie dla lokalnego przytuliska. Sama dyskusja wokół tego wątku unaoczniła, jak głęboko podzielona jest nasza społeczność oraz jak łatwo nawet cierpienie zwierząt bywa cynicznie wykorzystywane jako instrument w politycznej rywalizacji. Warto przypomnieć, że podczas ostatnich wyborów samorządowych jeden z kandydatów publicznie demonstrował swoje zatroskanie losem czworonogów, obiecując w filmie kręconym wśród tych czworonogów, że przekaże swoje banery dla przytuliska. Emocje kampanii szybko opadły – deklaracja uległa zapomnieniu?
Apelujemy do twórców lokalnych treści internetowych o rzetelność, uczciwość i szacunek wobec mieszkańców. Fakty nie wymagają upiększeń ani manipulacji. Na fałszu i naginaniu rzeczywistości nie zbuduje się prawdziwego kapitału społecznego.
Materiał własny – www.naszanowadeba.pl
