Wielu mieszkańców naszego miasta w okresie Świąt Bożego Narodzenia odwiedza Cmentarz Komunalny w Nowej Dębie by zapalić znicze na grobach bliskich.
Otrzymaliśmy sygnał od kilkorga czytelników, którzy są niezadowoleni z miejsca składowania odpadów, czyli cmentarnego śmietnika. Uważają oni, że powinien on znajdować się albo poza murami cmentarza, albo na samym jego końcu pod lasem oraz dostosowany do rodzaju odpadów jakie są tam składowane.
Pierwotna jego lokalizacja nie była kontrowersyjna bowiem w czasie jego usytuowania cmentarz był w innych granicach i wówczas śmietnik znajdował się pod koniec cmentarza. Niestety dziś liczba miejsc pochówku mieszkańców naszego miasta znacząco wzrosła i teraz znajduje się on tuż przy grobach i wejściu na cmentarz.
O ile w zwykłe dni ilość składowanych tam odpadów nie jest wielka o tyle w okresie Wszystkich Świętych czy Bożego Narodzenia jest znaczna, czasem nie mieszcząc się w przeznaczonych dla nich kontenerach co powoduje negatywny odbiór wśród odwiedzających swoich bliskich.
Coraz więcej jest na grobach świec i zniczy zasilanych bateriami. Zużyte baterie są składowane w obskurnych, prowizorycznych pojemnikach powieszonych na ogrodzeniu. Czy tak powinno wyglądać segregowanie odpadów?
Pierwsze wrażenie odnośnie naszego cmentarza nie może być pozytywne, gdy widzi się takie „kwiatki” wchodząc na cmentarz przez bramę przy śmietniku. W imieniu mieszkańców sygnalizujących nam tę sprawę pytamy czy nie byłoby właściwe przesunięcie owego śmietnika w mniej widoczne miejsce poza ogrodzeniem cmentarza lub na samym jego końcu pod lasem oraz umieszczenie specjalnego pojemnika na zużyte baterie.
Chętnie poznamy Wasze opinie – piszcie.
